Rodzi się nowe

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Ciekawa jestem, czy ktokolwiek zauważył chwilową przerwę w nadawaniu;) Jeśli tak, to wiedzcie, że to nie z braku zajęć, ale z powodu „niewiemwcoręcemamwłożyć”. Nie narzekam, lubię taki stan:) Było i jest bardzo kreatywnie, ale przez to nie gwarantuję, że znajdę czas by wszystko na bieżąco pokazywać, czy chociażby o tym opowiadać. Raz, że pogoda mało sprzyja […]






Niebiescy towarzysze

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

W poprzednim wpisie pokazywałam mydełko z różową ważką. Dzisiaj, bez dłuższego wstępu, drugie z mydełek Oba mydełka razem A na koniec, podobnie jak w przypadku różowej ważki, pokażę ich narodziny (opis wykonania w poprzednim wpisie) W kolejnym wpisie też ważki, ale w niemydlanej odsłonie:) Zapraszam






Różowy krążownik

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Insekty nie są najbardziej lubianymi zwierzętami. O ile jesteśmy w stanie odnaleźć coś uroczego w większości ssaków, większość ludzi nie ma nic przeciwko ptakom, ani rybom, to  owady mogą iść w konkury z gadami. Wśród liczącej ponad milion (a może kilkadziesiąt milionów) gatunków grupy są jednak takie, które uważamy za piękne, pożyteczne, czy interesujące. Gdybym miała […]






Po właściwej stronie…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Pisałam o tym co w życiu ważne, ale… postanowiłam wszystko wykasować. Każdy musi sam nauczyć się żyć na tym świecie. Nie jestem od udzielania rad, bo sama nie mam uczucia, że nauczyłam się grać w tę grę. Nie będę więc przedstawiać żadnych filozofii, a dam Wam tęczę;) Inną próbowałam zamknąć w półkuli. Prawie się to udało;) […]






Witrażowo z mydła

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

W ostatnim wpisie pokazałam Wam witraż. Poza tym, że poczułam więź z wzorem, to był on na tyle prosty, że stwierdziłam, iż może mi się uda go przenieść na inny materiał. Od dawna chciałam wykonać mydełko wzorowane na witrażu, więc nie było na co czekać. Oto efekt mojej pracy A jak powstało mydełko? Wpierw musiałam […]






Czas do szkoły

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Szczerze mówiąc nie tęsknię za czasami szkolnymi. Ani tymi wczesnoszkolnymi, ani tymi z okresu liceum. Studia zaś zaczynały się w październiku, co jest zdecydowanie lepszym momentem na zakończenie wakacji;) A propos, wakacji, nie studiów, wrzesień (poza majem i czerwcem) jest moim ulubionym miesiącem urlopowym. Robi się spokojniej, po pogodzie człowiek niczego się nie spodziewa, więc ta może […]






Rzuć kostką

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

W ostatnim wpisie W co się bawić pisałam o (zamkniętej – tym  razem) imprezie z grami planszówkowymi na którą się wybierałam, czyli Rzuć kostką. Zanim podzielę się wrażeniami chciałabym pokazać Wam mydełka, które z tej okazji zrobiłam. Dwa, jedno z logo organizatorów oraz logo ich programu W co jest grane już widzieliście, więc tylko przypomnę Kolejne mydełko przedstawia drewniane pionki, […]






W co się bawić

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Krótka przerwa w nadawaniu;) Nie oznacza ona, że nic nie robiłam. Nicnierobienie nie leży w mojej naturze. Przerwy na blogu najczęściej oznaczają, że… jestem zajęta cośrobieniem;) W tak zwanym międzyczasie wykonałam dwie latarenki (jedną z nich Wam pokażę, druga – ze względu na jej osobisty charakter i niezgodność charakterów – mojej i latarenki, pozostanie w archiwach) i […]






Słodka wiśnia

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Najnowsze mydełko pachnie wiśnią. To kolejna propozycja z serii owocowej, po cytrynach, pomarańczy, kiwi, jabłku… Zobaczcie sami W rzeczywistości, co być może dostrzegliście, na zdjęciach znalazły się trzy mydełka. Wszystkie wisienki są idealnie okrągłe, ale w dwóch pierwszych realizacjach przezroczysta wierzchnia warstwa stworzyła soczewkę i na zdjęciach krągłości uległy zniekształceniu. Już myślę o tym jak […]






Kwaśna żółć

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Owocowe tematy pojawiają się w moich mydełkach. Tym razem zażółciło się i zapachniało cytrynami:) A oto druga, równie cytrynowa, strona mydełka Ostatnio był arbuz, było kiwi, pojawiła się pomarańcza i nieco bajkowe  jabłko. Za chwilę pokażę wisienki. Dzisiaj chciałabym przypomnieć inne wydanie cytryny: świąteczne rarytasy Kolejne, jak napisałam wcześniej, wisienki