Niebieski kwiatek i kolce

Posted on Leave a commentPosted in Blog manualnie, Główna

Po szafirku, mydlanych tulipanach, czas na kolejne niebieskie kwiatki. Tym razem są to przylaszczki. Oto pierwsza latarenka: Zrobiłam dwa projekty i postanowiłam zrealizować oba. W drugiej latarence więcej kwiatów i więcej odcieni niebieskiego. Tylko zieleń ta sama;) Dla przypomnienia trzecia z tegorocznych niebieska latarenka, z szafirkiem, w towarzystwie przylaszczek: W obu latarenkach wykorzystałam to samo […]






W niebieskościach mu do twarzy

Posted on Leave a commentPosted in Blog manualnie, Główna

Niebieski tak przepięknie kontrastuje z zielonym… Osobiście uwielbiam zieleń trawy i lazur nieba. W witrażach, ale i w mydełkach to zestawienie także jest urocze. Dzisiaj mydełka z niebieskimi tulipanami. W pierwszym, kwadratowym mydełku zamknęłam dwa tulipany Kolejne dwa są cudownie krągłe, a każde kryje po jednym kwiatku A tutaj mydełka na zdjęciach grupowych;) Wykonane zostały z […]






Szafirkowo

Posted on Leave a commentPosted in Blog manualnie, Główna

Władzę nad moim ogródkiem przejęły szafirki. Fakt, że nie mają w tym roku konkurencji, bo rosnące w ich sąsiedztwie żonkile zastrajkowały i wypuściły jedynie liście (podobnie jak tulipany, ale te i tak rosną w innej części). Ich barw odcina się wyraźnie na tle zieleni. Inspiracja fantastyczna, także dla pokazania wielości odcieni niebieskiego. Projekt już nie […]






Muminki powracają

Posted on Leave a commentPosted in Blog manualnie, Główna

Jakiś czas temu, a konkretnie w styczniu, pokazywałam Wam muminkowe mydełka. Dzisiaj czas na kolejną odsłonę:) Pierwsza wkracza na scenę… Panna Migotka, która wybrała się nad morze Kiedy wróciła z wakacji spotkała się z Muminkiem. Prezentem, który przywiozła znad morza była żaglówka (O tej żaglówce chciałabym Wam opowiedzieć coś więcej, ale póki co nie mogę. […]






Na skrzydłach

Posted on Leave a commentPosted in Blog manualnie, Główna

Chyba ostatnio za dużo gram w planszówki;) „Na skrzydłach”, to najnowsza i jedna z ulubionych. W tym wpisie nie o niej chciałam pisać, a o mydełkach z aniołkami. Jako że rok anielsko się zaczął jasnym było dla mnie, że pod znakiem aniołów będzie – przynajmniej częściowo upływać. Oto mydełko, które nazwałam – po czasie – „dziurka […]






Paleta z aniołami

Posted on Leave a commentPosted in Blog manualnie, Główna

Rozmnożyły się… Z różnych skrzydlatych właściwie lepiej, że to one, a nie jacyś krwiopijcy. Jeden przywołał drugiego, a ten kolejnego… Zaczęło się dość niewinnie od trzech niebieskich, które przysiadły na chwilę na moim oknie ściągając przy okazji pierwsze motyle Później przybywały masowo. Miały tendencję do grupowania się. Albo w ramach jednego koloru jak te niebieskie […]






Sposób na krety

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

W tym wpisie nie będzie nic a nic o pozbywaniu się kretów z ogródka. Nie jestem zbyt szczęśliwa, gdy się pojawiają, ale do walki z nimi wystawiam koty, albo liczę, że same się wyniosą. Rzecz będzie o przesympatycznym kreciku z czeskiej kreskówki, którego być może pamiętacie z dzieciństwa. Liczy sobie ponad 60 lat! Wiedzieliście o tym? […]






Żonkile w natarciu

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

W poniedziałek pokazywałam Wam moją najnowszą słoneczną latarenkę z żonkilem. Dzisiaj prezentuję papier z żonkilami, który stworzyłam by zapakować kilka z ostatnich mydełek. Papier malowany akwarelą Niedługo pokażę kolejne akwarele, które wyszły ostatnio spod moich rąk:) A oto pudełeczka Słodkie?;) A co skrywają? To, że mydełka, to wiecie. Tym razem pozostanie to tajemnicą;)






Żonkilomania

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Podobnie jak tulipany żonkile w moim ogródku zastrajkowały:( Owszem pokazały się liście, ale jedynie kilka z nich zechciało uradować mnie swoim pięknem. Może to efekt konkurencji, którą im sprawiłam? A oto pierwowzór Latarenka dodaje koloru mojej kuchni Żonkil stworzył piękną parę z krokusem (więcej krokusa we wpisie z początku kwietnia: Krokusy). Zgodzicie się ze mną? A […]






Delikatne magnolie

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

W mojej okolicy część magnolie zdążyła jedynie zawiązać pąki zanim dopadł je kąśliwy pocałunek mrozu. Inne śmierć dotknęła chwilę po tym jak pokazały się w całej okazałości. Nie pozostało mi nic innego jak zachować wspomnienie o nich. Nie na zdjęciach, bo tych nie udało mi się zrobić. Na obrazkach zatopionych w mydle, na szkle, w grafikach. […]