Cannabis, czyli marihuana w kilku, mydlanych, odsłonach
Wszystkich, którzy śledzą mojego bloga przepraszam za blisko 4-tygodniową przerwę. Krótki urlop, ale wcześniej mała reorganizacja pracowni, no i przygrzewające słoneczko odciągnęły […]
Wszystkich, którzy śledzą mojego bloga przepraszam za blisko 4-tygodniową przerwę. Krótki urlop, ale wcześniej mała reorganizacja pracowni, no i przygrzewające słoneczko odciągnęły […]
bo miał tylko głowę;) Moje koty bywają słyszalne, widzialne, bądź słyszalno-widzialne, ciężko je natomiast sfotografować jako, że są czarne, a do tego […]
Lenka wzięła do rąk małe pudełeczko. Na jego wieczku znajdowały się żółto-pomarańczowe drzwiczki wbudowane w kamienny mur, który porastała winorośl i czerwona […]
Nie oceniać dzieła po okładce… Co prawda, to prawda, ale czy okładka może dziełu zaszkodzić?;) Dzisiaj odsłaniam kulisy powstawania okładki z krukiem. […]
Jedna z bardziej rozpoznawalnych ikon, a do tego jaka pozytywna;) Mowa o „lubię to”. Lubię zdjęcia moich znajomych, te z podróży dalekich, […]
Ciesząc się krótkim okresem, w którym w polskim słońcu dojrzewają truskawki postanowiłam podać je (truskawki, nie słońce;) na trzy sposoby. Na talerzu znalazły […]
O technice Mokume już pisałam, ale do tej pory korzystałam z fimo. Z fimo bo jest łatwodostępne (EMPIK) oraz mają śiczne kolory. […]
Mam sporo nowych silikonowych foremek w zaskakujących kształtach – będę się pojawiać w zastosowaniach mydlarskich, ale nie tylko;) Na pierwszy ogień poszły […]
Od czego by tu zacząć… Ostatni tydzień należał do pracowitych, więc mam sporo nowości do pokazania. Dzisiaj przedstawię smoka, co się zowie, […]
Modelina, ani plastelina nie trafiały do mnie, ale masa fimo – polymer clay, która niby także jest modeliną, to zupełnie coś innego. […]