Historia jednego witraża – sówka, a właściwie sówki
Pierwszym moim witrażem wykonanym techniką Tiffaniego był oczywiście anioł. Dlaczego anioł? Bo to jedna z najprostszych form. W sumie tylko trzy elementy […]
Pierwszym moim witrażem wykonanym techniką Tiffaniego był oczywiście anioł. Dlaczego anioł? Bo to jedna z najprostszych form. W sumie tylko trzy elementy […]
Pierwszy z większych witraży, a tak naprawdę największy z tych, które dotychczas zrobiłam. Jego średnica wynosi ok. 20cm. Bardzo dużo czasu zajęło […]
Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku doczekam się pieca do fusingu z prawdziwego zdarzenia. Póki co działam na piecyku hot-pot, który […]
Witraże, przynajmniej niektóre, próbują podbić serca Allegrowiczów. I na razie tylko Allegrowiczów. Z czasem może na stronie pojawi się i sklep, ale […]
Już jakiś czas temu kupiłam zestaw startowy do fusingu (hotpotfusing), ale przy pierwszej moja kuchenka mikrofalowa pożegnała się z tym światem. Obyło się […]
Robiłam mały remanent w moich zabawkach. Porządkami na pewno tego bym nie nazwała;) Dokonałam jednak przeglądu tego czym się dotychczas zajmowałam. W […]
W sierpniu szykowałam witraże na wystawę, powstawała także strona, a mój mózg rozgrzewało pytanie jaką postać mają mieć moje wizytówki. Koniecznie chciałam […]
Na dworze siąpi, więc mam chwilę na remanenty. Ostatnio więcej czasu spędzałam w kuchni niż w warsztacie, przyszedł czas także na grabienie […]
Moja biblioteczka właśnie wzbogaciła się o trzy pozycje traktujące o szkle. Z okładek łatwo wywnioskować, że są po włosku, ale to głównie […]
Powoli z drzew zaczynają lecieć liście, trawnik przed moim domem od pewnego czasu jest raczej żółty niż zielony, a o dach raz […]