W Dniu Dziecka życzę wszystkim Milusińskim, a także
- tym, którzy udatnie pielęgnują swoje Wewnętrzne Dziecko,
- a także tym, którzy dopiero się tego uczą
- oraz szczególnie mocno wszystkim pozostałym
byście
z zachwytem patrzyli na cuda tego świata,
umieli dostrzegać piękno w drobiazgach,
stawiali niezliczone pytania ciesząc się faktem ich zadania, a nie kierowali się przymusem odpowiadania,
znajdowali czas i chęci na realizację swoich potrzeb.
Tego życzę Wam ja – osoba, która może mistrzostwa nie osiągnęła w karmieniu Wewnętrznego Dziecka, ale jest na dobrej do tego drodze;)
Do życzeń dołączam fotki mydełek, które wzięły się z takiego kontaktu z Wewnętrznym Dzieckiem.
Moje ulubione, to Krecik: Sposób na krety
oraz cała seria Muminków: Muminkowy świat oraz Muminki powracają
choć prawdę mówiąc wszystkie mydełka, witraże, akwarele i inne „twory” mają to samo źródło;)
Dzisiaj zamierzałam pokazać nowy projekt, ale… Moje Wewnętrzne Dziecko zgłosiło inne potrzeby, więc… Go posłuchałam;)
Kilka polecajek, bo przecież nie wszyscy mydłem się karmicie;)
Jeśli kochacie gry planszowe, to zachęcam Was do sięgnięcia po jeden z dwóch pięknie wydanych, ale i niesamowicie zajmujących tytułów:
- „Calico„, albo
- „Na skrzydłach” (najlepiej z dodatkiem Ptaki Europy, bo podnosi on grę na wyższy poziom)
Jeden i drugi wymaga kombinowania, strategii i… „nieco” szczęścia.
Jako, że jestem wielbicielką prozy Sapkowskiego, a dokładnie Wiedźmina, to nie mogę nie wspomnieć o grze na którą przyjdzie mi poczekać, ale którą już się cieszę, czyli planszówką „Wiedźmin – Stary Świat” Łukasza Woźniaka, która właśnie zbiera pieniądze na zagramw.to oraz na Kickstarter.
Jeśli wolicie czytać i nie macie nic przeciwko magii i humorowi, to polecam Cyrk martwych makabresek. Franek i Finka Anety Jadowskiej (także do czytania z młodszymi pociechami, jeśli potrzebujecie pretekstu), bądź – jeśli jesteście czytelniczo niezależni – „Ropuszki„, czy „Cud, miód, Malina” tejże Autorki. Moim ostatnim odkryciem jest cykl o Kate Daniels autorstwa Ilony Andrews (to dla tych, którzy mają już za sobą Nikitę Anety Jadowskiej).
Osobiście czekam na premierę, to już jutro, „Zaplanuj sobie śmierć” Mileny Wójtowicz. Proza tej Autorki nigdy nie zawodzi, a komedia kryminalna spod Jej pióra…
U mnie w planach na dzisiejszy dzień wycieczka rowerowa, sesja gier i dobra książka, coś smakowitego i oczywiście choć odrobina Italianita’.
A jak Wy uczcicie Dzień Dziecka?
Buziaki i uściski