Caprese znane i nieznane oraz wariacje na temat…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie

W kalendarzu wiosna, ale za oknem od tygodni pogoda przypomina raczej lato. Do końca maja jeszcze półtora tygodnia, a kończą swe kwitnienie robinie zwane powszechnie akacjami, rozkwita czarny bez, na polach łany żyta i pszenicy sięgają pasa, wokoło rozbrzmiewa ćwierkot wróbli, śpiew skowronków, gniewne pokrzykiwania czajek, ptaki próbują przekrzyczeć żaby, którym wtórują świerszcze. Do tego […]






Jaja… jak malowane

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Ciepło… zimno… ciepło… zimno… Koniec zimy i początek wiosny igra z nami niczym w dziecięcej zabawie, jeden dzień jest słoneczny i ciepły, a kolejny – jak wczorajszy – ze śniegiem i chmurami. Mimo to świergot ptaków i rozkwitające nieśmiało krokusy oraz podbiał, pierwsze wiosenne motyle cytrynki, nadlatujące pliszki, klęgor żurawi… wszystko wskazuje, że wiosna nadeszła. […]






Zielone wariacje

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Ostatnio na blogu rzadko pojawiały się moje wpisy na tematy kulinarne. Nie oznacza to, że nie gotuję, albo że nie testuję nowych przepisów. Nic takiego. Problem jest ciągły brak czasu. Też tak macie? Z nowości pojawiły się w mojej kuchni m.in. zupa chlebowa, zupa-krem z porów, zupa „śmieciowa”, gnocchi z sosem pomidorowym itd. itd. Dzisiaj […]






Czarowanie w Czarowni

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie

Tego lata sporo pisałam o kwiatowych fascynacjach, kolejnych odkryciach jadalnych kwiatów, zbieraniu kwiatów, skubaniu płatków i przetwarzaniu ich w nalewki i konfitury. Pokazywałam także efekty kolorystyczne tych czarów. Tych kilka miesięcy pozwoliło mi stworzyć projekt, który zaprezentowałam jako mój dyplom kończący podyplomówkę Food design na łódzkiej ASP. Na tym jednak moja przygoda z Czarownią – tak […]






Szaro wszędzie…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Październik miło zaskoczył ilością pięknych, słonecznych dni. Z wycieczek rowerowych – ku memu zaskoczeniu – udało mi się przywieźć pojedyncze kwiaty mniszka lekarskiego i cykorii podróżnika, całkiem sporo dziewanny (drobnokwiatowej oraz kuternogi), nawłoci, rzepaku i… stokrotek, a także rumianek. Powstanie z nich jedyna w tym roku nalewka wielokwiatowa „wspomnienie lata”. Od dwóch dni za oknem zaczęła rządzić szarość, […]






Cuda jesieni

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Tegoroczne zbiory kwiatów zdaje się, że dobiegły końca. Pozostaje jeszcze przelewanie nalewek oraz oznaczanie słoiczków, a w listopadzie będę miała okazję zaprezentować całość na EcoMade Festival organizowanym przez łódzką ASP. Póki co, trwa sezon na owoce, m.in. moją ukochaną czeremchę, a w lasach, ale i w moim ogródku pełno jest grzybów. Oto mała sesja fotograficzna […]






Marchewkowe pole…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Na moim polu wyrosła marchew. Trochę się pieni przy próbach spożycia;) Wciąż zastanawiam się jak ją podać… Mydełka powstały w oparciu o gotowe foremki Ecoflores, a dzisiaj opowiem trochę o procesie ich tworzenia. FOREMKI PLASTIKOWE Foremki plastikowe dają szerokie możliwości wykorzystania i są duże tańsze, ale… coś za coś. Po pierwsze należy bardzo uważnie przestrzegań zaleceń […]






Kulinarne inspiracje: Norwegia i rømmegrøt

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Główna

W tym roku udało mi się dotrzeć do Skandynawii, jednego z miejsc na mojej liście „do odwiedzenia”. Dwa tygodnie z tego wyjazdu wypadły będącej głównym celem Norwegii, a kilka dni w Szwecji, która była pięknym dopełnieniem wakacji na Północy (w czerwcu ta część naszego kontynentu nie powinna się nazywać pół-nocą, ale bez-nocą;). Po co ludzie […]






Czeskie prażochy – škubànky

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Zacznę od anegdoty. Jakiś czas temu znalazłam się przejazdem na terenie Czech. Podróż była długa, z komplikacjami, współpasażerowie – podobnie jak ja – zmęczeni i głodni. Nie zamierzaliśmy się zatrzymywać u naszych sąsiadów, nie mieliśmy pojęcia jaki jest kurs korony, nie można było płacić kartą, a waluty w której moglibyśmy zapłacić nie mieliśmy zbyt wiele, […]






Kwiatowe żniwa

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Ten rok obrodził w kwiatowe przetwory. W dużej mierze jest to efekt realizowanego przeze mnie projektu CZAROWNIA (w ramach studiów podyplomowych na Food design na łódzkiej ASP, tak na marginesie pierwsza odsłona projektu: http://czarownia.com/). Tak czy inaczej od wiosny zbierałam kwiatki i skubałam płatki;) Słodka praca Kopciuszka… A co znalazło się w moim koszyku? fiołek […]