Coś słodkiego (a nawet bardzo słodkiego) na początek roku

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Jeśli unikacie cukru, to… zrezygnujcie z czytania tego wpisu Za nami kilka pierwszych dni 2019 roku, karnawał w pełni, za oknem pogoda płata figle. Po całkiem sporych opadach śniegu przyszła odwilż, a za chwilę ma przyjść mróz i ściąć wszystko. Słoneczko pokazuje się z rzadka, a okazji i powodów do wychodzenia z domu nie jest […]






Czarownego 2019…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Nowy Rok… Nowe nadzieje, nowe plany, marzenia do spełnienia, obietnice dane sobie lub innym. O ile koniec roku jest momentem podsumowań i rozliczeń, o tyle pierwsze dni stycznia są niczym carte blanche, którą możemy zapisać tak jak chcemy. W pewnym okresie mojego życia, który na szczęście jakiś czas temu się zamknął, a nawet zatrzasnął, tworzenie […]






Maki… w trzech odsłonach

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Lato w pełni… dni, które zachęcają do pobytu na łonie natury, smakowania, wsłuchiwania się w szum wiatru, śpiew ptaków, rechot żab, czy dźwięki cykad, sycenia wzroku żywymi barwami. Nie dziwcie się więc, że więcej czasu spędzam na dwóch kółkach niż w pracowni. W pracowni bywam, staram się także dokumentować to co się w niej dzieje, […]






Caprese znane i nieznane oraz wariacje na temat…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie

W kalendarzu wiosna, ale za oknem od tygodni pogoda przypomina raczej lato. Do końca maja jeszcze półtora tygodnia, a kończą swe kwitnienie robinie zwane powszechnie akacjami, rozkwita czarny bez, na polach łany żyta i pszenicy sięgają pasa, wokoło rozbrzmiewa ćwierkot wróbli, śpiew skowronków, gniewne pokrzykiwania czajek, ptaki próbują przekrzyczeć żaby, którym wtórują świerszcze. Do tego […]






Jaja… jak malowane

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Ciepło… zimno… ciepło… zimno… Koniec zimy i początek wiosny igra z nami niczym w dziecięcej zabawie, jeden dzień jest słoneczny i ciepły, a kolejny – jak wczorajszy – ze śniegiem i chmurami. Mimo to świergot ptaków i rozkwitające nieśmiało krokusy oraz podbiał, pierwsze wiosenne motyle cytrynki, nadlatujące pliszki, klęgor żurawi… wszystko wskazuje, że wiosna nadeszła. […]






Zielone wariacje

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Ostatnio na blogu rzadko pojawiały się moje wpisy na tematy kulinarne. Nie oznacza to, że nie gotuję, albo że nie testuję nowych przepisów. Nic takiego. Problem jest ciągły brak czasu. Też tak macie? Z nowości pojawiły się w mojej kuchni m.in. zupa chlebowa, zupa-krem z porów, zupa „śmieciowa”, gnocchi z sosem pomidorowym itd. itd. Dzisiaj […]






Czarowanie w Czarowni

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie

Tego lata sporo pisałam o kwiatowych fascynacjach, kolejnych odkryciach jadalnych kwiatów, zbieraniu kwiatów, skubaniu płatków i przetwarzaniu ich w nalewki i konfitury. Pokazywałam także efekty kolorystyczne tych czarów. Tych kilka miesięcy pozwoliło mi stworzyć projekt, który zaprezentowałam jako mój dyplom kończący podyplomówkę Food design na łódzkiej ASP. Na tym jednak moja przygoda z Czarownią – tak […]






Szaro wszędzie…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Październik miło zaskoczył ilością pięknych, słonecznych dni. Z wycieczek rowerowych – ku memu zaskoczeniu – udało mi się przywieźć pojedyncze kwiaty mniszka lekarskiego i cykorii podróżnika, całkiem sporo dziewanny (drobnokwiatowej oraz kuternogi), nawłoci, rzepaku i… stokrotek, a także rumianek. Powstanie z nich jedyna w tym roku nalewka wielokwiatowa „wspomnienie lata”. Od dwóch dni za oknem zaczęła rządzić szarość, […]






Cuda jesieni

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Tegoroczne zbiory kwiatów zdaje się, że dobiegły końca. Pozostaje jeszcze przelewanie nalewek oraz oznaczanie słoiczków, a w listopadzie będę miała okazję zaprezentować całość na EcoMade Festival organizowanym przez łódzką ASP. Póki co, trwa sezon na owoce, m.in. moją ukochaną czeremchę, a w lasach, ale i w moim ogródku pełno jest grzybów. Oto mała sesja fotograficzna […]






Marchewkowe pole…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Na moim polu wyrosła marchew. Trochę się pieni przy próbach spożycia;) Wciąż zastanawiam się jak ją podać… Mydełka powstały w oparciu o gotowe foremki Ecoflores, a dzisiaj opowiem trochę o procesie ich tworzenia. FOREMKI PLASTIKOWE Foremki plastikowe dają szerokie możliwości wykorzystania i są duże tańsze, ale… coś za coś. Po pierwsze należy bardzo uważnie przestrzegań zaleceń […]