Po szafirku, mydlanych tulipanach, czas na kolejne niebieskie kwiatki.
Tym razem są to przylaszczki.
Oto pierwsza latarenka:
Zrobiłam dwa projekty i postanowiłam zrealizować oba.
W drugiej latarence więcej kwiatów i więcej odcieni niebieskiego.
Tylko zieleń ta sama;)
Dla przypomnienia trzecia z tegorocznych niebieska latarenka, z szafirkiem, w towarzystwie przylaszczek:
W obu latarenkach wykorzystałam to samo niebieskie szkło (a dokładnie 9 różnych niebieskich szkieł, katedralnych przezroczystych i opalowych – półprzezroczystych).
Więcej zdjęć szafirka we wpisie: Szafirkowo
Niebieskiego nie było mi dość, więc powstało jeszcze mydełko, ale o tym w kolejnym wpisie;)