Kwiaty… któż nie jest wrażliwy na ich ulotne piękno?
Delikatna woń fiołków, słodki i mocny aromat akacji, duszący bukiet aksamitek, czy żywiczny podbiału.
Odcienie fioletu, różu, bieli, żółcieni, oranży i czerwieni.
Zmienna faktura płatków…
Poza nimi istnieje jednak jeszcze smak.
Z chęci zatrzymania przemijającej wiosny i lata, a także rozkoszowania się kwiatami we wszystkich ich wymiarach powstał projekt Czarownia – przetwory kwiatowe (strona projektu: http://czarownia.com/) temat mojej pracy dyplomowej na łódzkiej ASP na kierunku Food design, a który ciągle mnie zajmuje i pewnie jeszcze długo będzie cieszył mnie, ale i innych, którzy chcą rozsmakować się w kwiatach.
Temat kwiatów i przetworów kwiatowych pojawiał się wielokrotnie na moim blogu i będę do niego wracać.
Ostatnio prezentowałam (wizualnie) nalewki: https://wolniodnudy.pl/index.php/2017/08/23/kwiatowe-zniwa/których powstało w tym roku na prawdę wiele – dotychczas ponad 20 smaków (m.in. stokrotka, akacja, mniszek, podbiał, fiołek wonny – https://wolniodnudy.pl/index.php/2017/04/25/fiolkowe-niespodzianki/, bratek polny, forsycja, rzepak, rzeżucha łąkowa, mniszek, dziewanna, czeremcha, jarzębina, koniczyna czerwona i biała, głóg, dzika róża (rosa canina), róża pomarszczona (rosa rugosa), mak, bez lilak, chaber bławatek i chaber łąkowy, dziewanna drobnokwiatowa, nawłoć i wrzos.
Z części kwiatów przygotowałam konfitury. Do ich sporządzenia użyłam, poza kwiatami, jedynie cukru i pektyny. Większość jest dość płynna, ale wszystkie pozwalają poznać smak kwiatów, z których została przygotowana.
A oto kilka zdjęć moich konfitur:
Odkryjecie na tym zdjęciu intruza?
Odpowiadam: na tym zdjęciu poza konfiturami z płatków kwiatów: maku, wrzosu, chabra łąkowego, koniczyny białej i czerwonej, kwiatu jarzębiny, nawłoci i dziewanny i akacji kryje się:
konfitura owocowa z czeremchy.
Jedna z moich ulubionych jeśli chodzi o owoce. Właśnie jest na nią sezon, więc ruszajcie zbierać te dzikie wiśnie, dużo intensywniejsze w smaku, choć z mniejszą ilością miąższu od znanej wiśni. O czeremsze i propozycjach jej serwowania pisałam w zeszłym roku: https://wolniodnudy.pl/index.php/2016/10/06/kluski-na-parze-z-galaretka-z-czeremchy/
A co do zagadek: potrafilibyście uporządkować konfitury kwiatowe?
Podpowiem raz jeszcze, że na zdjęciu widzicie przetwory z płatków koniczyny białej i czerwonej, nawłoci, dziewanny, maku, wrzosu, chabra łąkowego, akacji i kwiatu jarzębiny.
Pewnie najłatwiej było Wam pewnie odkryć w którym słoiczku kryje się mak: druga kolumna na samym dole.
Po lewo od góry: wrzos, chaber łąkowy i koniczyna czerwona.
W środku od góry: koniczyna biała, brązowa aromatyczna konfitura z kwiatu jarzębiny i na samym dole wspomniany mak.
Po prawo od góry: nawłoć, akacja i dziewanna.
Ta sama dziewanna z której powstała słonecznie żółta nalewka dała zabarwiła konfiturę na kolor.
Jeszcze trochę i będę mogła podzielić się z Wami moimi przetworami. Nie będzie ich zbyt wiele, więc jeśli chcecie ślijcie zapytania: info@wolniodnudy.pl
A konfitury będą pakowane w drewniane skrzyneczki. Ta jeszcze bez loga, ale daje pojęcie o opakowaniu;)