A przynajmniej lepsze bywa. Mikołaj przyniósł mi nowego HotPot-a. Pierwszego kupiłam sobie sama, a że cena standardowego i maxi była identyczna wybrałam […]
Boże Narodzenie… zapach pomarańczy, goździków, suszonych owoców, grzybów i kapusty, kolorowe bombki, życzenia, kolędy… Czy aby czegoś nie brakuje? Prezentów! No tak, […]
Lawendową przywieszkę przygotowywałam na prezent. Ponieważ kolejne próby kończyły się porażkami, o czym pisałam, postanowiłam spróbować z błękitem. Za tą próbą przemawiał […]