Jakiś czas temu pokazywałam Wam mydełka inspirowane polnymi kwiatami.
Pierwsza to wersja trójwymiarowa maka, chabra i rumianka
Byłam z nich zadowolona, ale takie mydło jest bardziej dekoracyjne niż użytkowe, więc zapragnęłam stworzyć wersję dwuwymiarową.
Udało mi się zrobić całkiem udanie naśladujące swoje pierwowzory maki: na polach i łąkach
Nie budzące wątpliwości co przedstawiają chabry
Mój rumianek w zderzeniu ze zdjęciami z natury okazał się jednak bardziej przypominać… kwiaty grzybienia (zwanego nenufarem)
Tak czasami bywa;)
A rumianek? Powstanie:) Pracuję teraz nad inną techniką i może uda mi się stworzyć takie mydełko, które odda duszę tego małego słoneczka;)