Wśród rozmaitych zdjęć znalazłam na stronach Pinterest zdjęcie liścia paprotki „zamrożonego” w szkle.
Przy jednym z wypałów postanowiłam sprawdzić, czy uda mi się osiągnąć podobny efekt.
Zadowolona z tego pierwszego efektu postanowiłam poeksperymentować z nieco większymi formami.
Do pieca powędrowały tafle cienkiego szkła w formacie 9×13, 15×21 oraz 24x30cm.
Pomiędzy nimi umieściłam liście akacji, dębu, winorośli oraz piołunu.
Za pierwszym razem zastosowałam poniższą krzywą wypału
Faza | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
Temperatura ° C | 540 | 750 | 600 | 530 | 470 | 400 | 30 |
Czas osiągania | 120 | 60 | 0 | 60 | 120 | 90 | naturalnie |
Utrzymanie | 10 | 10 | 0 | 90 | 0 | 0 |
Za drugim razem zmieniłam krzywą wypału na przedstawioną poniżej:
Faza | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
Temperatura ° C | 550 | 800 | 600 | 510 | 480 | 400 | 30 |
Czas osiągania | 70 | 0 | 0 | 60 | 10 | 70 | naturalnie |
Utrzymanie | 0 | 3 | 0 | 70 | 0 | 0 |
Krzywą zmodyfikowałam, gdyż za pierwszym razem szkło nie stopiło się.
Za drugim razem liście spopieliły się, nie odparowały w całości.
Oto kompozycje i efekty:
winorośl i koniczyna – w przypadku koniczyny efekt „ducha” został osiągnięty, ale szkło nie zespoliło się
dąb i piołun
i akacja:
Oczywiście pokażę kolejne próby oraz stosowane krzywe wypału.
Jeden komentarz do „Duchy liści”
piękne 🙂
Możliwość komentowania została wyłączona.