Mango

Mango… słodkie, smakowite i bardzo egzotyczne…

Niestety rzadko kiedy można w naszych sklepach kupić naprawdę dojrzałe owoce.
A jeśli już są dostępne, to najczęściej są bardzo drogie.
W związku z tym częściej niż same owoce goszczą w mojej kuchni:
– pulpa z mango (dostępna w Kuchniach Świata), z której przyrządzam lody mango (szybkie jogurtowe), czy lassi mango;

– mango w puszce – na rynku mamy wybór między kilkoma firmami, nie będę ani polecać, ani zniechęcać, gdyż puszki mnie nie przekonują;
– sok mango – Happy Day (kosztujący ok. 4-5 złotych) doskonale oddaje smak owoców, tańszy Tymbark jest zdecydowanie rozcieńczony, jednak do drinków (bo mango, wódka i lód dają niesamowitą letnią kompozycję) jak najbardziej się nadaje;
– mango chutney, czasami sweet, czasami ostry – wybór jest bardzo szeroki– idealny do tortilli z warzywami i mięsem na zimno, genialny do kurczaka na gorąco. Ten słoiczek dołączył właśnie do kurczaka:) ZDECYDOWANIE POLECAM

mango