Pisałam już o prezentach kulinarnych, o książkach, a dzisiaj chciałabym zaproponować Wam inną kategorię, a mianowicie GRY PLANSZOWE i KARCIANE
Tytułem wstępu:
W moim domu, a dokładnie w domu moich dziadków od strony ojca grało się w karty.
Głównie grali mężczyźni. Podczas wszystkich spotkań rodzinnych. W co? W tysiąca.
Ja na tej grze nauczyłam się liczyć oraz myśleć strategicznie.
Gry karciane towarzyszyły mi kiedy podrosłam. Do tysiąca dołączyło makao oraz 3-5-8, zaś z gier planszowych warcaby, chińczyk oraz superbiznes (Monopoly nie było wtedy obecne na polskim rynku).
Na studiach zaczęłam grać w kanastę (Lideczko dziękuję Ci za te wszystkie wspólne wieczory) oraz w brydża.
Niestety do brydża potrzebne są aż cztery chętne osoby…
Ale jeśli już się znajdą… to każdy wieczór jest za krótki;)
Jakiś czas temu, dość niedawno, od dość przypadkowej wakacyjnej partyjki rozpoczął się mój romans z planszówkami.
Za ciąg dalszy tej przygody bardzo dziękuję Kasi.
O niektórych grach już pisałam. Jeśli chcecie, to zajrzyjcie do wpisu z maja Planszówki, karcianki i inne – wolni od nudy
Myślicie o kupnie na prezent gry, ale Wasza znajomość rynku ogranicza się do Piotrusia oraz Monopoly?
Może trochę pomogę (we wpisie znajdziecie opis takich tytułów jak: Carcassonne, Splendor, Patchwork, Rummikub, Alchemicy, karcianek: Wirus i dodatku Ewolucja, Niezłe ziółka, czy gier typu escape room: Escape room; Exit; Unlock Wielka ucieczka; Escape Tales Rytuał przejścia, a także gier logicznych Ubongo 3D; w międzyczasie nasz zbiór wzbogacił się o Wsiąść do pociągu: fajna, ale niestety wymaga dużo miejsca, bardzo ciekawy tytuł z gatunku gier ekonomicznych: Fallout Shelter; najnowszą i najczęściej przez nas „graną” jest Azul: Letni pawilon).
Na prezent polecam zarówno planszówki, jak i karcianki, czy karty.
Gry na prezent rekomenduję zarówno dla najmłodszych, starszych i tych starszych starszaków;)
Kolejne tytuły pojawiają się każdego tygodnia i można w nich zginąć, więc jeśli chcecie obdarować kogoś takim prezentem, a sami nie gracie, to zamiast stanąć przed regałem z setkami tytułów i wybrać – niepotrzebnie Monopoly wpierw zastanówcie się, czy macie do czynienia z graczami początkującymi, czy zaawansowanymi, czy ma to być to gra dla jednego gracza, dwóch, czy może gra towarzyska, bądź na imprezy. Czy coś logicznego, strategicznego, czy przygodowego.
Wyposażenie w taką wiedzą skontaktujcie się z jakąś wypożyczalnią gier, albo sklepem z grami. Na pewno coś Wam doradzą.
Inną możliwością, którą polecam, jest obejrzenie kanału o grach. Chłopcy z GameTrollTV Gry planszowe mają olbrzymią wiedzę: (20) GameTrollTV Gry Planszowe – YouTube Obecnie możecie zobaczyć najlepszych 50 gier oraz coś co Wam powinno pomóc: (20) Gry planszowe na świąteczny prezent | 2020 – YouTube
Materiał dość długi, ale możecie przejść do części, która Was zainteresuje, np. gier dla dwóch osób, dla jednej osoby, rodzinnych, dla zzawansowanych itp.
Tytuły, który mnie zainteresowały, a może i dla Was będą inspiracją, to
Calico: (20) Calico | Kocia gra planszowa na mocne kombinowanie – YouTube – całkowita nowość, ok. 100zł, od 1 do 4 graczy, logiczno-strategiczna
7 cudów świata: Pojedynek; ok. 80zł, dla 2 osób
Robinson Crusoe wydanie drugie, ok. 140zł; 1-4 graczy, dla bardziej zaawansowanych
Dwergar; ok. 110zł; 2-4 graczy
Similo; od ok. 20zł, kilka wersji, od 2 osób, także dla dzieci; karcianka
Mr. Jack oraz Mr. Jack Pocket, pierwsza ok. 80zł, druga ok. 60zł; obie dla dwóch osób; strategiczna
Europa w 100 dni: od 60zł; 2-4 osoby, rodzinna
Cisza w mieście zombi; 0d 35zł; karcianka dla 2-4 osób
Załoga w poszukiwaniu dziewiątej planety; ok. 65zł; karcianka
Escape Quest np. Sam w Salem; od 25zł; książka paragrafowa dla 1 osoby
Czarnoksiężnik z ognistej góry – komiks paragrafowy dla 1 osoby, cena poniżej 20zł
Słowianie mitologiczna gra fabularna 1.5 – ok. 100zł, fabularna.
To tak tytułem wstępu do jutrzejszego wpisu o listach do Świętego.
A przed Wigilią wrócę jeszcze do gier, ale zręcznościowych.
Do Świąt niespełna trzy tygodnie, a u mnie pierwsza choinka.
Zdjęcia udało mi się zrobić w zeszłą sobotę i uchwycić ją na tle śniegu
a potem wyszło słoneczko, śnieg stopniał, a choinka… jakby ożyła;)
A oto jedno zdjęcie z narodzin choinki
Niedługo pokażę dwie siostry tejże.
Do jutra:)
Przypominam: jutro Mikołajki, więc piszemy list do Świętego.