Obiecywałam, że napiszę o fakturach, które można wykorzystać przy tworzeniu obiektów w masie Fimo/Cernit.
Zacznę od metody umożliwiającej tworzenie form wypukłych. Zamiast kupować gotowe, drogie skądinąd formy, polecam samodzielne ich wykonanie. Jest to banalnie proste i niedrogie (ok. 8-10zł) , choć wymaga odrobiny czasu – nie na wykonanie, a czasu oczekiwania na jej zaschnięcie.
Do wykonania formy potrzebujemy
- silikonu
- miski z wodą i płynem do zmywania naczyń, bądź mydłem
- przedmiotu z którego odciśniemy formę
Do miski z wodą i mydłem (nie żałuję mydła jednakże wydaje się, że stężenie nie ma specjalnego znaczenia) wyciskam silikon (wypróbowałam najtańszy silikon i silikon sanitarny bezbarwny i nie zauważyłam różnicy między ostatecznym efektem). Moczę ręce w mydle z wodą i formuję z silikonu kulę, którą przekładam na płaskie naczynie, a następnie wciskam w nie przedmiot, który ma nadać formie kształt.
Po kilku godzinach (czekałam 6 godzin) wyjmuję przedmiot i zostawiam silikon do przeschnięcia na kolejnych kilkanaście godzin.
Poniżej forma z przeciętej cytryny oraz odciśnięty z tej foremki masa. Oczywiście wymaga użycia właściwego koloru i/lub podmalowania. W kolejnych wpisach pokażę ostateczny efekt.
Metodę tę zastosowałam do przygotowania formy „kora drzewa”. Spójrzcie na formę oraz ostateczny efekt przy użyciu farby metalicznej. Silikon przywarł do kory i wymagał oczyszczenia.
Może zwróciliście uwagę, że faktura ta pojawiła się na okładce z kukiem: bo-dzielo-oprawy-wymaga?
Eksperymentując z fakturami odcisnęłam w silikonie liść bazylii, m&m’sy, plastikową zakładkę w kształcie strzałki oraz fragment ozdobnej wstążki. Dobry efekt otrzymałam w przypadku cukierków (powstaną z nich kolczyki) oraz zakładki. Liść bazylii oraz wstążka dają słabą odbitkę. W przypadku wstążki bardzo dobrze prezentuje się faktura w przypadku jej odciśnięcia bezpośrednio w masie.
Z tubki silikonu udało mi się stworzyć trzy foremki, poza przedstawionymi powyżej, odcisnęłam klucze i wkręt. Szczególnie dobrze prezentują się odbitki z kluczy. Dla porównania efekt w przypadku odbicia kluczy bezpośrednio w masie.
Próbowałam wykorzystać formę z silikonu do ukształtowania mydła. Niestety mydło matowieje w kontakcie z formą. Nie wiem, czy z czasem się to zmieni. Póki co udaję ten eksperyment za średnio udany.
Silikon ma kwaśny, octowy zapach, który na szczęście z czasem zanika. W trakcie oczekiwania na wyschnięcie foremki polecam umieszczenie jej w miejscu, gdzie zapach nie będzie przeszkadzał.
Druga z metod tworzenia faktur, to wykorzystanie przedmiotów, które znajdują się w naszym otoczeniu. Dzisiaj kilka przykładów, ale do tego tematu będę wracać. W kolejnych wpisach pokażę końcowy efekt z wykorzystaniem poniższych faktur.
Zacznę od liści dębu. Odciśnięte w masie dają bardzo wyrazisty efekt. Pięknie będą się prezentować w połączeniu z korą lekko podkreślone pigmentem. Mogą posłużyć do wyrobu biżuterii, czy okładek.
W tym przypadku polecam układać liście na wierzchu, lekko wwałkować w masę, a następnie delikatnie zdjąć z masy.
Inne niesamowite liście, to liście kapusty. Włoska da na pewno oryginalną fakturę, ale biała nadaje się do stworzenia faktury pnia drzewa, czy fantazyjnego wzoru.
Wałek do białego mięsa nadaje piękną regularną kratkę.
Jeśli przejedziemy nim delikatnie po masie w różnych kierunkach, to uzyskamy interesującą nieregularną fakturę, którą można dodatkowo wyeksponować przy użyciu wosku.
W kuchennej szufladzie znalazłam silikonową podstawkę dzięki której uzyskuję regularną kratkę. Może być ona samodzielną fakturą, można ją łączyć z innymi wzorami, albo wykorzystać jako linijkę;)
Specjalnie do tworzenia faktur w masie kupiłam za 3 zł mydelniczkę.
Kosmos, co tu dużo mówić;)
Do tworzenia faktur idealnie nadają się foremki do ciastek. Wkrótce przygotują miniaturowe lody, które będą ozdobą kolczyków.
I ostatnie na dziś – szablony do rysowania. Kosztują kilka złotych a pozwalają uzyskać w masie trójwymiarowe kształty. Przed położeniem na masie i odciśnięciem wzoru warto masę wpierw delikatnie zwilżyć, co pozwoli zapobiec przywarciu plastiku do masy.
A już wkrótce pokażę jak faktury zostały wykorzystane.