Technika Mokume – masa polimerowa, czyli turkusowe cuda

Zapowiadałam już, przy okazji prezentowania smoka, że opowiem o technice Mokumo.

Sama masa polimerowa jest bardzo wdzięczna, a dzięki wykorzystaniu technik takich jak technika Mokumo pozwala na wyczarowywanie cudów.

Tworzenie kolorowej mozaiki może następować na drodze różnych operacji, także w obrębie samej techniki Mokumo.

Pokazując smoka zaprezentowałam jedną z nich smok-na-okladke. Dzisiaj pokażę inną, zdecydowanie łatwiejszą.

Jako bazę wybrałam trzy kolory: srebrny, biały z brokatem oraz czarny.
Główną rolę miał zaś odgrywać turkusowy (na zdjęciach bliższy błękitnemu, ale to przekłamanie).

Po rozwałkowaniu białego, szarego i czarnego na cieniutkie łaty (maszynka do makaronu po raz kolejny sprawdza się idealnie) ułożyłam je warstwowo, a następnie pocięłam na trzy równe kawałki i ułożyłam jeden na drugim.
Następny etap – najważniejszy, to wgniatanie masy do środka, tworząc „marmurek”.
Na tym można poprzestać, ale  ciekawy efekt daje dodanie kontrastowego koloru. Zrobiłam więc kilka wgłębień do których wcisnęłam turkusowe ruloniki dopasowane wielkością do otworów.
Uformowałam kostkę, której plasterki stanowią przepiękne przywieszki.
Kierunek cięcia: w poprzek pasków.

mokume technika

A oto przywieszki, które wymagały dodania „uszek” i wypieczenia.
Część pozostawiłam bez uszek, gdyż dodam do nich srebrne krawatki, bądź użyję w innych projektach.
Ostateczny sznyt nadaje biżuterii pokrycie cienką warstwą werniksu szklącego.biżuteria mokume