Czekając na Mikołaja, albo w duchu noworocznym

Mikołaj nie zmieścił się do komina z wszystkimi zabawkami, które miał do mnie przynieść.

Nie, nie utknął w nim, nie zapomniał o mnie. Zadecydował jedynie, że nie należy zawstydzać innych ilością prezentów, które ma mi dostarczyć i że przyniesie je po Świętach.

No i czekam.

Może się doczekam i dzisiaj przyjedzie? W końcu na zewnątrz ciut przymroziło – nie zapoci się w swym czerwonym ubranku.

Ciekawe, czy przyniesie wszystko za jednym zamachem, czy porozdziela na części?

Siedzę i czekam.

Czekam i za nic nie jestem w stanie się zabrać. Tak jestem skupiona na tym czekaniu:)

Jak już się doczekam, to obiecuję w Nowym Roku przetestować moje zabawki i podzielić się z Wami wrażeniami.

Na pewno na moich stronach pojawią się w Nowym Roku:

– testy noży olejowych do szkła,

– testy łamaczy do szkła,

– porównanie taśm miedzianych,

– testy pieca do fusingu – piec profesjonalny vs hotpot,

– testy plotera tnąco-wytłaczająco-bigującego Cricut Explore,

– biżuteria szklana (to zaraz po testach pieca),

– kolejne witraże na zamówienie i płynące z mojej wyobraźni

A że człowiek i chlebem żyje, to na blogu kulinarnym pojawią się kolejne przepisy i produkty.

No i dla oddechu na pewno pojawią się opisy moich nowych i starych podróży.
Póki co aktywna jestem tylko na TripAdvisor, ale tylko kwestią czasu jest wypełnienie i tej przestrzeni na stronie.

Na pewno wybiorę się wkrótce do miejsca szklanych rozkoszy w pobliżu Kartuz, aby poznać nową technikę – technikę lampworkingu i poczuć moc sprawczą:)

Z nowości: 21 grudnia 2015r. wolniodnudy.pl narodziły się jako moje w pełni prawne dziecko. Postaram się opisać blaski i cienie prowadzenia działalności gospodarczej oraz jej rozwoju. Już teraz jest co opowiadać, bo zanim firma się ukonstytuowała długo, bardzo długo o niej myślałam. Podzielę się więc z Wami historią o koniecznościach modyfikacji planów, o tym że zmiany są dobre, o tym że łatwiej jest pozyskać środki niż je wydać, o tym ile czasu zajmuje rejestracja firma i o tym jak w pierwszych dniach funkcjonowania firmy nie zapłacić przysłowiowego frycowego za niewiedzę. To wszystko w Pamiętniku początkującego przedsiębiorcy.