Idą Święta, ale za oknem pogoda sugerująca nadchodzącą Wielkanoc…
W pracowni sporo się ostatnio działo stąd chwilowy brak wpisów.
Dodatkowo sporo się wydarzyło poza pracownią. Od poniedziałku 21 grudnia 2015r. wolniodnudy.pl są pełnoprawnie działającą firmą. Opiszę kolejne kroki powstawania mojej małej firmy, ale teraz chciałabym kilka słów napisać o jednym z witraży, który powstał na zamówienie, a ma trafić pod choinkę. Przebył długą drogę, bo trafił na Wybrzeże Amalfitańskie, pod piękne niebieskie niebo Italii.
Witraż miał być kolorowy, ciepły w barwach, nawiązujący do rajskiego klimatu miejsca, które ma zdobić. Ostatecznie Klienta (pozdrawiam gorąco:)) wskazała swoją inspirację (pierwsze zdjęcie).
Przygotowałam kilka szkiców (na zdjęciu ostateczny), a na podstawie wybranego już do realizacji wykonałam szablon. Następnie wybór szkła, odrysowanie szablonów i cięcie. Szło dobrze do momentu cięcia szkła, które miało stanowić bazę – tu niestety przydarzyło mi się kilka niezbyt miłych niespodzianek.
A potem już poszło z górki: szlifowanie – mycie – spasowywanie i tak do skutku:)
Na zdjęciach różne etapy i różne strony
Chwilka przyjemności przy oklejaniu (a świstak siedzi i…) i mogłam przystąpić do lutowania.
To fantastyczny moment, w którym witraż nabiera właściwego kształtu…
I witraż w całej swej krasie (obie strony)
A jutro już w pełni świątecznie zapraszam po choinki;)