Świąteczne prezenty – ważki i sowy

Posted on 1 CommentPosted in Blog manualnie

Moja Przyjaciółka od miesięcy marzyła o ważce, a ja… nie mogłam znaleźć czasu na jej zrobienie. Mikołaj okazał się ode mnie znacznie solidniejszy i w odpowiedzi na Jej list dostarczył i to nie jedną, a dwie ważki (tak z przeprosinami za długie czekanie. Jak powstawały? Projekt – wybór szkła (jakie skrzydełka będą najpiękniejsze i „najlżejsze”) […]






Historia jednego witraża – sówka, a właściwie sówki

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Pierwszym moim witrażem wykonanym techniką Tiffaniego był oczywiście anioł. Dlaczego anioł? Bo to jedna z najprostszych form. W sumie tylko trzy elementy plus kaboszon, kawałek drutu i mamy aniołka. Obiecałam sobie, że to pierwszy i ostatni anioł. Ale jak się to ma do sówek? Ano tak, że rezygnacja z aniołów nie oznacza, że nie zamierzam […]