Jak zrobić… wielkanocne jaja

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Zima na sam koniec sypnęła śniegiem i przymroziła, ale nie pożałowała i słoneczka… W marcowych promieniach temperatura zdaje się być wyższa niż pokazuje to termometr. A do Wielkanocy pozostało już mniej niż dwa tygodnie. Czas więc pomyśleć o dekoracjach, no i JAJACH;) Moje jaja, to po raz kolejny, mydlane twory. Do ich stworzenia wykorzystałam foremki […]






Na naprawdę zimne dni…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Tegoroczna zima rozpieszczała nas zarówno jeśli chodzi o ilość słońca, jak i o temperaturę. A kiedy już już wypatrywaliśmy wiosny przyszły mrozy. Pewnie nie przykują wszystkich do kaloryferów, ale na zewnątrz zbyt długo nie da się przebywać;) Oto więc moja propozycja, po brydżystach i szachistach, przyszła kolej na młodszych i starszych wielbicieli klocków (Lego, Duplo, […]






Na sportowo…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Być może o tej porze roku lepiej się ogląda piłkę nożną niż ją uprawia… Jeśli tak to mam coś dla amatorów tego sportu: mydło futbolówka. Te dwa konkretne mydełka (a właściwie mydła, bo ważą prawie 130 g i mierzą po 9cm) przygotowałam jeszcze w listopadzie na specjalne zamówienie, ale gdyby ktoś z Was chciał zostać […]






Naturalnie natura

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Przeglądałam ostatnio zdjęcia ostatnich moich „produkcji” i znalazłam wśród nich kilka, których nie pokazywałam na blogu, a które chciałabym się nimi podzielić z Wami. Jedna z produkcji, to mydełka z luffą o której pisałam ostatnio (loofah, czyli trukwa – naturalna roślinna „gąbka”). Powstały w 4 odcieniach niebieskości, by dopasować się do kolorów łazienki, którą mają […]






Tęskniąc za ciepłem…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Dni są tak krótkie, a dodatkowo najczęściej szare… Przywołując wspomnienia o lecie przygotowałam trzy mydełka łączące zaokienną szarość z letnią nutą. Mydełka powstały w oparciu o glicerynową bazę krystaliczną i białą Masło Shea (jak zawsze z zaprzyjaźnionego sklepu Ecoflores), żółty i czarny barwnik niemigrujący oraz kwiatowe zapachy (bez, jaśmin, róża, fiołek) wzbogacone o miodową nutę. […]






Jeszcze jeden dzień bliżej Świąt

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Pierwsze opady śniegu już za nami, spadły pierwsze kartki z kalendarza z grudniową datą, czas aby Mikołaj zaczął rekrutować ekipę do rozwiezienia prezentów. Mam wieści z pierwszej ręki, że w tym roku Świętemu nie wystarczy pomoc czerwononosego i zaplanował zwerbować do swego zaprzęgu łosie. Moje przybyły z Norwegii (foremka). O spotkaniach z łosiami (szwedzkimi) napiszę, […]






Mydełkowe Święta

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Grudzień, to czas w którym śnieg jest trochę mniej straszny, aniżeli np. w takim listopadzie, czy kwietniu… Nie sądzicie? Szczerze mówiąc jest on dla mnie złem w czystej postaci także w grudniu (no chyba że mogę nie opuszczać mojego ciepłego domku, w kominku huczy ogień, a z kuchni dolatuje zapach ciepłej strawy). Jeśli jednak ten […]






3+2=… Feria barw

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

W matematyce 3+2=5, jeśli jednak 3 to liczba podstawowych barwników: żółty, czerwony i niebieski, a dwa to biały i czarny, to okazuje się, że wynik jest bliski nieskończoności. Nie wierzycie? Oto efekty moich ostatnich działań mydełkowych. Na bazie białej bazy glicerynowej (Shea lub Trzy masła) oraz krystalicznej bazy glicerynowej (z mojego ulubionego sklepu Ecoflores – pozdrawiam serdecznie) przy wykorzystaniu 3 […]






Szaro wszędzie…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Październik miło zaskoczył ilością pięknych, słonecznych dni. Z wycieczek rowerowych – ku memu zaskoczeniu – udało mi się przywieźć pojedyncze kwiaty mniszka lekarskiego i cykorii podróżnika, całkiem sporo dziewanny (drobnokwiatowej oraz kuternogi), nawłoci, rzepaku i… stokrotek, a także rumianek. Powstanie z nich jedyna w tym roku nalewka wielokwiatowa „wspomnienie lata”. Od dwóch dni za oknem zaczęła rządzić szarość, […]






Mydlane galaktyki

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Mydlanego powrotu ciąg dalszy… Tym razem mydlane galaktyki. Lekko skryte, ale wraz z mydleniem będą odsłaniać kolejne tajemnice:) Idealne do eleganckiej czarnej łazienki, albo dla przełamania nieskazitelnej bieli. I w zbliżeniu… Podane na tacy  Wersja prostokątna: Jeśli spodobało Wam się któreś z mydełek i chcielibyście je zakupić, to piszcie: info@wolniodnudy.pl