Guzik z pętelką…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Żeby otrzymać prezent od Świętego należałoby, chociażby przez grzeczność, list do Świętego napisać. Wiem, że to problem, bo po pierwsze, kto jeszcze odręcznie umie list napisać i to jeszcze czytelnie, po drugie trzeba byłoby pamiętać by go wysłać, a na pocztę, albo do skrzynki pocztowej nigdy nie po drodze, po trzecie co w takim liście […]






Drzwi do krainy wróżek

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

  Któż nie chciał by ich odnaleźć? A jako dorośli oglądaliście True blood, albo Maleficent? Marzenie o tym by przekroczyć magiczną bramę i znaleźć się w krainie czarów, jednorożców, skrzydlatych wróżek… Być może nie będzie nam dane przekroczyć tej linii w inny sposób aniżeli na kartach książek, ale samo odnalezienie drzwi może być chwilą której […]






Czarowanie z fimo – biżuteria

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Modelina, ani plastelina nie trafiały do mnie, ale masa fimo – polymer clay, która niby także jest modeliną, to zupełnie coś innego. Kolory można mieszać, ale należy do tego dołożyć starań, a więc nic przypadkowo się nie poskleja. Masa nie klei się do rąk, daje niesamowicie cienko rozwałkowywać. A do tego dochodzi transfer faktury… Niesamowite […]






Magiczna biżuteria

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Pomysł był prosty, ale efekt nieoczekiwany i robiący wrażenie:) Kiedy uczyłam się lampworkingu (wytwarzania szklanych koralików) Joanna Orlikowska (http://joannaorlikowska.pl/) zdradziła mi, że soda (taka zwykła soda jakiej używa się w kuchni) pozwala otrzymać prześliczne szklane bąble. Niestety, to co działało w trakcie ogrzewania szkła palnikiem nie przełożyło się na wypał w piecu. W jednym przypadku […]






Oko smoka (1), czyli zabaw z fimo/modeliną ciąg dalszy

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Pasjami wracam do sagi Sapkowskiego za każdym razem odkrywając coś nowego. Uwielbiam wszystkie pojawiające się w opowieści kreatury, choć zauroczona pozostaję wpleceniem w historię Białego Wilka znanych wszystkim elementów baśniowych opowiedzianych z zupełnie innej perspektywy. Oczywiście lektura powieści tego gatunku nie kończy się na jednym autorze. Drugim z moich ulubionych pisarzy fantasy jest Jonathan Carroll, […]