Guzik z pętelką…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Żeby otrzymać prezent od Świętego należałoby, chociażby przez grzeczność, list do Świętego napisać. Wiem, że to problem, bo po pierwsze, kto jeszcze odręcznie umie list napisać i to jeszcze czytelnie, po drugie trzeba byłoby pamiętać by go wysłać, a na pocztę, albo do skrzynki pocztowej nigdy nie po drodze, po trzecie co w takim liście […]






Piękno natury – pióra: glinka polimerowa

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Obiecałam i prezentuję pierwszą z realizacji inspirowaną piórami, a właściwie jednym, konkretnym piórkiem:) Z glinki polimerowej wykonałam niebiesko-czarno-białe pióra, które będą głównymi elementami biżuterii. Oto gotowe piórka już po wypieku. Między nimi ukrywa się model A jak powstały? Pracowałam z glinką polimerową marki Cernit (niebieską, czarną, białą oraz srebrną). Białą, czarną i niebieską glinkę rozwałkowałam […]






Kot co bez butów chodził…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

bo miał tylko głowę;) Moje koty bywają słyszalne, widzialne, bądź słyszalno-widzialne, ciężko je natomiast sfotografować jako, że są czarne, a do tego – jak to koty i dzieci – w chwili robienia zdjęcia postanawiają zmienić pozycję… Pokazać Wam chciałam nie koty miauczące, a koty zminiaturyzowane z masy polimerowej (tym razem Cernit) Przepis na kota: ugnieść […]






DIY foremka silikonowa

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Obiecywałam, że napiszę o fakturach, które można wykorzystać przy tworzeniu obiektów w masie Fimo/Cernit. Zacznę od metody umożliwiającej tworzenie form wypukłych. Zamiast kupować gotowe, drogie skądinąd formy, polecam samodzielne ich wykonanie. Jest to banalnie proste i niedrogie (ok. 8-10zł) , choć wymaga odrobiny czasu – nie na wykonanie, a czasu oczekiwania na jej zaschnięcie. Do wykonania formy […]






Lenka w Krainie Wróżek

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Lenka wzięła do rąk małe pudełeczko. Na jego wieczku znajdowały się żółto-pomarańczowe drzwiczki wbudowane w kamienny mur, który porastała winorośl i czerwona pnąca róża. Dziewczynka ujęła w dwa palce miniaturową kołatkę i zastukała nią trzykrotnie do drzwi. Po chwili usłyszała delikatny zgrzyt i wrota uchyliły się z ledwie słyszalnym skrzypieniem. Lenka wstrzymała oddech i czekała aż […]






Bo dzieło oprawy wymaga…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Nie oceniać dzieła po okładce… Co prawda, to prawda, ale czy okładka może dziełu zaszkodzić?;) Dzisiaj odsłaniam kulisy powstawania okładki z krukiem. Powstała ona z połączenia dwóch technik. Centralna część zawierająca kluczowy element, czyli kruka, została wykonana w aluminium. Jako bazę wykorzystałam foremkę, którą przeprasowałam przy użyciu Sizzixa. Wybrany wzór, który posłużył za podstawę mojej […]






Drzwi do krainy wróżek

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

  Któż nie chciał by ich odnaleźć? A jako dorośli oglądaliście True blood, albo Maleficent? Marzenie o tym by przekroczyć magiczną bramę i znaleźć się w krainie czarów, jednorożców, skrzydlatych wróżek… Być może nie będzie nam dane przekroczyć tej linii w inny sposób aniżeli na kartach książek, ale samo odnalezienie drzwi może być chwilą której […]






Technika Mokume – masa polimerowa, czyli turkusowe cuda

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Zapowiadałam już, przy okazji prezentowania smoka, że opowiem o technice Mokumo. Sama masa polimerowa jest bardzo wdzięczna, a dzięki wykorzystaniu technik takich jak technika Mokumo pozwala na wyczarowywanie cudów. Tworzenie kolorowej mozaiki może następować na drodze różnych operacji, także w obrębie samej techniki Mokumo. Pokazując smoka zaprezentowałam jedną z nich smok-na-okladke. Dzisiaj pokażę inną, zdecydowanie […]






Smok na okładkę… czyli polimer clay w natarciu

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Od czego by tu zacząć… Ostatni tydzień należał do pracowitych, więc mam sporo nowości do pokazania. Dzisiaj przedstawię smoka, co się zowie, który w mojej głowie powstawał od tygodni. Znajdzie się on na okładce pracy magisterskiej. Główną rolę odgrywają w tym przypadku oczy. Odsłaniałam już kulisy ich powstawania, a teraz przyszła kolej na włączenie ich do […]