Świecidełka

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Pokazywałam Wam już: mydła wyglądające jak otoczaki: kamienie z mydła mydła w kształcie brylantów: mydła w kształcie minerałów: A dzisiaj kolej na szklane błyskotki. Niestety mydłem są te matowe. O tworzeniu form pisałam w tym tygodniu, więc pokażę Wam tylko zdjęcia gotowych form Zrobiłam także złote kryształy, a przezroczystym spróbuję nadać blasku przez dodanie srebrnego […]






Dyniowy tydzień: pieniące się straszydła

Posted on 1 CommentPosted in Blog manualnie, Główna

To miał być mega „straszny” tydzień i… na szczęście jeszcze się nie skończył, więc została mi chwilka na realizację pomysłów, które siedzą w mojej głowie:) Na pierwszy ogień poszły mydełka. W mojej pracowni rozchodziły się wonie śliwki, czekolady, wanilii, truskawki, róży, ylang-ylang, a mikrofalówka pracowała na pełnych obrotach. Na szczęście w EcoFlores.eu zamówiłam sporą partię […]






Lody nie dla ochłody

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Kiedy pokazałam mojej koleżance zdjęcia mydlanych lodów (buziaki Agnieszko) stwierdziła, że są śliczne, ale obawiałaby się, że jej dzieci będą chciały je zjeść;) Myślę, że szybko by się zniechęciły, bo mydło do smacznych nie należy, choć smakowicie wygląda oraz pachnie;) A oto dwie wersje lodów: czerwono-różowa z suszonym kwiatem róży oraz błękitna z suszonymi malwami: Szczerze […]






Wariacje na temat różowej zebry

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Zamierzałam w tym tygodniu pokazać Wam miniaturki oraz pierwsze zakładki z taśmy klejącej… a tu tydzień upłynął na spotkaniach z mydłem. Wybaczcie, ale dzisiaj także będę puszczać mydlane bańki… Bardzo podobały mi się spirale, ale mydło ze zdobieniami techniką swirl, to z reguły mydło robione od podstaw, a nie tworzone z bazy glicerynowej. Mimo to postanowiłam […]






Piękno natury – pieniące się muszle

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Muszle i woda to idealne połączenie. Muszle z mydła powinny przypaść Wam do gustu:) O tym jak powstawały formy do ich przygotowania pisałam wczoraj, a dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam muszle w całej okazałości. Białe były piękne, ale postanowiłam je trochę „podrasować”. Dodałam opalizującą powłokę, warstewkę pyłku jak ze skrzydła motyla. Muszle są nie mają zbyt […]






Carpaccio z buraka, wędzonego łososia i pomarańczy

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Główna

Carpaccio z buraków z fetą oraz rukolą i roszponką zrobiło furorę (przepis na carpaccio) zaczęłam więc szukać kolejnych pomysłów na sałatkę z buraków. Na włoskich stronach znalazła PRZEPIS (dla 4 osób) 1-2 średniej wielkości ugotowane buraki 100g wędzonego łososia 1 pomarańcza łyżeczka chrzanu oliwa/olej ryżowy sól Buraki gotujemy do miękkości, studzimy, obieramy (skóra powinna odejść […]






Jesień idzie… czas na czapki i rękawiczki

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Kiedy temperatura spada poniżej 15 stopni Celsjusza zaczynam nerwowo rozglądać się za rękawiczkami. Jestem zmarzluchem i rękawiczki noszę od października do kwietnia. Z czapkami jest trochę inaczej. Wystarcza mi naturalne okrycie, czyli moje włosy. Głowę przykrywam ewentualnie kapturem, a dopiero, gdy robi się na prawdę zimno, czyli przez te kilka dni w roku kiedy słupek […]






Inspiracje: mondrianowskie mydło

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Ten który przygotowałam miał nieco poniżej 30 cm i do jego wypełnienia użyłam ok. 1,8 kg mydła.Pokazywałam Wam już kilka realizacji inspirowanych pracami Mondriana. Ostatnia z nich – mydło – spodobała się i otrzymałam zamówienie na blok mydła przy czym pojedyncza kostka miała być mniejsza od ostatniej. Aby móc zrealizować zamówienie niezbędne stało się przygotowanie […]






Cannabis, czyli marihuana w kilku, mydlanych, odsłonach

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Wszystkich, którzy śledzą mojego bloga przepraszam za blisko 4-tygodniową przerwę. Krótki urlop, ale wcześniej mała reorganizacja pracowni, no i przygrzewające słoneczko odciągnęły mnie od komputera. Mam nadzieję, że nieobecność zaowocuje ożywioną twórczością;) Znalazłam sporo inspiracji, więc zabieram się do pracy. Na początek mydełkowo, choć nieco inaczej niż zwykle. Jakiś czas temu pisałam Wam o dużej […]