Czarowanie w Czarowni

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie

Tego lata sporo pisałam o kwiatowych fascynacjach, kolejnych odkryciach jadalnych kwiatów, zbieraniu kwiatów, skubaniu płatków i przetwarzaniu ich w nalewki i konfitury. Pokazywałam także efekty kolorystyczne tych czarów. Tych kilka miesięcy pozwoliło mi stworzyć projekt, który zaprezentowałam jako mój dyplom kończący podyplomówkę Food design na łódzkiej ASP. Na tym jednak moja przygoda z Czarownią – tak […]






Cicho wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie… co to będzie…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Halloween zagościło u nas prawie na dobre, co więcej jego świętowanie – pomijam wystrój wystaw sklepowych – zaczyna się kilka dni przed Świętem Zmarłych, w zależności od tego kiedy przypada weekend. Po okresie kiedy wspomnieniem tradycji obrządków zadusznych były jedynie „Dziady” Słowackiego znowu próbujemy odczarować koniec naszego istnienia. Ja co roku obiecuję sobie przygotować na […]






Szaro wszędzie…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Październik miło zaskoczył ilością pięknych, słonecznych dni. Z wycieczek rowerowych – ku memu zaskoczeniu – udało mi się przywieźć pojedyncze kwiaty mniszka lekarskiego i cykorii podróżnika, całkiem sporo dziewanny (drobnokwiatowej oraz kuternogi), nawłoci, rzepaku i… stokrotek, a także rumianek. Powstanie z nich jedyna w tym roku nalewka wielokwiatowa „wspomnienie lata”. Od dwóch dni za oknem zaczęła rządzić szarość, […]






Szklane niespodzianki – zamek w Lednicy

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Czechy, podobnie jak Niemcy, były dotychczas dla mnie jedynie krajami tranzytowymi. Uznałam, że pora to zmienić i powoli odkrywam perełki kryjące się u naszych sąsiadów. W czerwcu kierując się na Północ zachwycałam się zamkiem w Schwerinie oraz cudną Lubeką. Tym razem droga wiodła w urocze austriackie Taury. Szukając miejsca na nieco dłuższy postój znalazłam wpisany […]






Cuda jesieni

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Tegoroczne zbiory kwiatów zdaje się, że dobiegły końca. Pozostaje jeszcze przelewanie nalewek oraz oznaczanie słoiczków, a w listopadzie będę miała okazję zaprezentować całość na EcoMade Festival organizowanym przez łódzką ASP. Póki co, trwa sezon na owoce, m.in. moją ukochaną czeremchę, a w lasach, ale i w moim ogródku pełno jest grzybów. Oto mała sesja fotograficzna […]






Jesienny miły czas…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Nadeszła jesień. Nadeszła jak co roku, choć tym razem Lato mocno pozazdrościło tej pięknej Pani (może nie przybierało jej kolorów, ale nie rozpieszczało temperaturą i żałowało ani wiatru, ani deszczu). Wieczory stają się coraz dłuższe, a słonecznych dni pewnie będzie coraz mniej… Są sposoby by cieszyć się tą cudowną porą roku i długimi, także deszczowymi wieczorami. […]






Dla wielbicieli czworonogów…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

W niedzielę zapowiadałam kolejne pojawienie się psa, a dokładnie sznaucera. Ten jest czarny i będzie się długo pienił (o szczekaniu nie ma mowy): Jeszcze kilka zbliżeń, a później krótka historia jego powstania    To mydełko powstało w kilku etapach. wylałam warstwę czarnego mydła (stopiłam wcześniej krystaliczne mydło glicerynowe, dodałam do niego czarnego barwnika oraz zapachów), a […]






Na spacer z psem…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Na blogu mydliło się ostatnio, często i dużo, ale przecież w mojej pracowni nie powstają jedynie mydełka. Dzisiaj i w środę jeden temat i dwa różne materiały: bohaterem moich prac jest pies, a dokładnie sznaucer. Pierwszy z nich, biały, powstał ze szkła, drugi – czarny – z mydła. O czarnym opowiem już w najbliższy czwartek, a […]






Mydlana geometria w wyrazistych kolorach

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Dzisiejsze mydełko powstało specjalnie dla mojej Mamy. Kocha ona, podobnie pewnie jak wielu z Was, geometryczne wzory oraz czerwień w zestawieniu z bielą i czernią. A oto mydełko już pocięte na kawałki:   A mydełko powstało z kostki. Do foremki w kształcie sześcianu wlewałam kolejne warstwy ustawiając foremkę pod różnymi kątami. Jeśli będziecie wykorzystywać taką […]






Marchewkowe pole…

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Blog manualnie, Główna

Na moim polu wyrosła marchew. Trochę się pieni przy próbach spożycia;) Wciąż zastanawiam się jak ją podać… Mydełka powstały w oparciu o gotowe foremki Ecoflores, a dzisiaj opowiem trochę o procesie ich tworzenia. FOREMKI PLASTIKOWE Foremki plastikowe dają szerokie możliwości wykorzystania i są duże tańsze, ale… coś za coś. Po pierwsze należy bardzo uważnie przestrzegań zaleceń […]