Jak zrobić… wielkanocne jaja

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Zima na sam koniec sypnęła śniegiem i przymroziła, ale nie pożałowała i słoneczka… W marcowych promieniach temperatura zdaje się być wyższa niż pokazuje to termometr. A do Wielkanocy pozostało już mniej niż dwa tygodnie. Czas więc pomyśleć o dekoracjach, no i JAJACH;) Moje jaja, to po raz kolejny, mydlane twory. Do ich stworzenia wykorzystałam foremki […]






Na naprawdę zimne dni…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Tegoroczna zima rozpieszczała nas zarówno jeśli chodzi o ilość słońca, jak i o temperaturę. A kiedy już już wypatrywaliśmy wiosny przyszły mrozy. Pewnie nie przykują wszystkich do kaloryferów, ale na zewnątrz zbyt długo nie da się przebywać;) Oto więc moja propozycja, po brydżystach i szachistach, przyszła kolej na młodszych i starszych wielbicieli klocków (Lego, Duplo, […]






Dałem Ci kamień z wielkim LOVE

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Znam takich, którzy bojkotują Walentynki, ale ja wszystkim, bez wyjątku, chciałabym życzyć miłości. Zarówno tym, którzy świętują, jak i tym którzy tego nie robią, zakochanym, wiecznie zakochanym, tym którzy kochają, tym którzy kochają oraz tym którzy kochać będą. Dla mnie każda okazja, ale i każdy dzień są dobre by okazać pozytywne uczucia, a więc wszystkiego […]






Tropy

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Na śniegu łatwiej odczytywać ślady zwierząt, ale i gdy ziemi nie pokrywa biała pierzynka można odkryć coś ciekawego… Do zrobienia mydełek wykorzystałam tym razem gotowe foremki (zakupione na Aliexpres podobnie jak te szachowe, o których pisałam ostatnio). Mydełka mają idealną wielkość – ok. 5cm. Jak myślicie do kogo należą te tropy?;)   Kontakt: info@wolniodnudy.pl albo […]






Białe na czarne…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Kolejne mydełka… tym razem coś dla pasjonatów szachów: Biały i czarny koń na szachownicy oraz król i królowa Szachy powstały w kilku etapach. Do ich zrobienia wykorzystałam zakupione na Aliexpres foremki (czekałam na nie od początku grudnia, ale wszystkie – bo łącznie zamówiłam 8 różnych, każda od innego dostawcy, trochę się obawiałam, bo zamówienie realizowane […]






Na sportowo…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Być może o tej porze roku lepiej się ogląda piłkę nożną niż ją uprawia… Jeśli tak to mam coś dla amatorów tego sportu: mydło futbolówka. Te dwa konkretne mydełka (a właściwie mydła, bo ważą prawie 130 g i mierzą po 9cm) przygotowałam jeszcze w listopadzie na specjalne zamówienie, ale gdyby ktoś z Was chciał zostać […]






Raz na ludowo…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Łowickie pasiaki, to jeden z moich ulubionych motywów. Jakiś czas temu w mojej pracowni powstały witraże-pasiaki . Ponieważ nie znalazły nowego domu przejdą metamorfozę i staną się częścią większego projektu. O tym jednak napiszę kiedy będzie on gotowy. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać mydełka z motywem łowickich pasiaków: większa kostka w grubsze pasy… w cieńsze i […]






Rozgrzewające światełko…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Zima nas oszczędza, co – nie ukrywam – bardzo mnie cieszy. Widoki za oknem wiosenne: nieprzerwanie kwitną stokrotki, mimo mrozu ostało się trochę żółtego rzepaku, na krzakach świergoczą wróble, a o 16 wciąż jest widno. Ma się ku lepszemu;) A wieczorami miło jest usiąść i ogrzać się w cieple kominka przy świetle świecy… Jeśli odczuwacie […]






Z pierwszą i kolejną gwiazdką…

Posted on Posted in Główna

Za chwilę znikną symbole świąteczne, które towarzyszyły nam od dłuższego czasu. Nim to się stanie, życząc raz jeszcze cudownych Świąt dzielę się z Wami zrobionymi dzisiaj zdjęciami. Pojawiło się wyczekiwane przeze mnie słoneczko i od razu inaczej zdjęcia wychodzą… A na zdjęciach mydełko-kula, świąteczna bombka, w zbliżeniu czerwony minerał. Mydełko oczywiście na bazie glicerynowej, pachnie […]






Guzik z pętelką…

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Żeby otrzymać prezent od Świętego należałoby, chociażby przez grzeczność, list do Świętego napisać. Wiem, że to problem, bo po pierwsze, kto jeszcze odręcznie umie list napisać i to jeszcze czytelnie, po drugie trzeba byłoby pamiętać by go wysłać, a na pocztę, albo do skrzynki pocztowej nigdy nie po drodze, po trzecie co w takim liście […]