Carbonara alla polacca

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Główna

Kocham sosy oparte o przecier pomidorowy, a moja połówka uwielbia carbonarę. To także jedno z moich ulubionych dań. Jest łatwa w przygotowaniu, smaczna, idealnie kremowa, więc często gości w mojej kuchni. Przepis różni się od oryginalnego. Staram się również nie wchodzić w dyskusje: z jajkiem, czy bez jajek, które z reguły przy carbonarze się pojawiają. Zmodyfikowany […]






Słodki jesienny czas…

Posted on 1 CommentPosted in Blog Kulinarny, Główna

Zbierało się, zbierało i… uzbierało… Wiosną tak pragnęłam zabutelkować zapach kwiatów i móc go przywoływać w chłodne zimowe dni. A cóż lepiej może zakonserwować zapachy jak nie alkohol? Zbieranie zaczęłam od mniszka z którego powstał przepyszny syrop. Niestety nie zrobiłam z niego nalewki. Niedługo po mniszku w zbożu pojawiły się pochodzące z tej samej rodziny […]






Kierunek: wiedza

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Moja biblioteczka właśnie wzbogaciła się o trzy pozycje traktujące o szkle. Z okładek łatwo wywnioskować, że są po włosku, ale to głównie z tego powodu, że w języku polskim niczego nie znalazłam. Książki trafiły do moich rąk dopiero w piątek, więc mogę opisać moje pierwsze wrażenia z ich przekartkowania. VETRO. MANUALE COMPLETO wydawnictwa GIUNTI z […]






Słodkie wspomnienia i silikon

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Główna

W łódzkiej Manufakturze jest takie magiczne miejsce, gdzie dzieciaki mogą zobaczyć jak powstają lizaki oraz samemu własnego stworzyć. Stałam tak na galerii i obserwowałam jak maluchy przy pomocy obsługi formują kolorowe cuda i wracały wspomnienia. Nadchodziła jesień i ochota na coś słodkiego, a w domu nie było żadnego ciasta, ani czekoladki. Wówczas moja babcia sięgała […]






Szybkoznikające słodkości z białek

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Główna

Pascha w lodówce, a w głowie dylemat co zrobić z sześcioma białkami, które mi zostały. Mogłabym oczywiście włożyć do słoiczka i schować w lodówce, aby poczekały na wenę, ale to zły pomysł. Z reguły wtedy o nich zapominam, a potem wyrzucam. Mogłabym zrobić makaroniki, ale jest przy nich trochę pracy, muszą odczekać itd. Najprostsze rozwiązanie […]






Pascha nie tylko od święta

Posted on Posted in Blog Kulinarny, Główna

Weszłam do kuchni… weszłam i nie mogłam wyjść. Nie żeby ktoś mnie zmuszał żebym w kuchni została. Nie. Po prostu jak już zaczęłam pichcić to nie mogłam przestać. Czasami jednak z kuchni wychodzę. Żeby coś zjeść;) Bo kiedy gotuję nie jem. I nie dlatego że próbując najadam się. Od próbowania jest moja połówka. Moja lepsza […]






O NALEWKACH, SZKŁA ZALEWANIU, W SZKŁO NALEWANIU I SZKŁA TOPIENIU

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Powoli z drzew zaczynają lecieć liście, trawnik przed moim domem od pewnego czasu jest raczej żółty niż zielony, a o dach raz po raz uderzają żołędzie… Jakiś czas temu, kiedy dnia jeszcze przybywało, a ptaki zaczynały wić gniazda zaczynała się moja przygoda ze szkłem. W tym samym czasie zaczynały kwitnąć mlecze, potem akacje, chabry, dojrzewać […]






Bociany

Posted on Posted in Blog manualnie, Główna

Zamiast ruszyć do warsztatu wsiadłam na rower i ruszyłam przed siebie. Nie zupełnie bez celu, bo celem była poczta na której miałam nadać bulika, który trafi wkrótce do rąk Fundacji Pomarszczone Szczęście (Fundacja Pomaraszczone Szczęście), a stamtąd do darczyńcy, który go na aukcji charytatywnej kupi. Kocham buliki, więc do Fundacji powędruje kolejny bulik tym razem podarowany. Jadę […]






Łapacze snów (4)

Posted on 3 komentarzePosted in Blog manualnie, Główna

Koniec już blisko… Nie mogłam się powstrzymać i jeszcze wczoraj polutowałam oba witraże. „Koci” pięknie się zaprezentował, „kwiatowy” niestety na zdjęciach wygląda inaczej niż w rzeczywistości. Kolory się rozjechały:( Witraże zyskały nie tylko na uroku, ale i na wadze. „Kwiatowemu” przybyło 38g, zaś kociemu 56g, co było do przewidzenia ze względu na różnicę w ilości […]